To  informacja z oficjalnego miejskiego serwisu internetowego. Wynika z niej, że butelkomat w Krakowie będzie stał w miejskim urzędzie przez kilka dni. Jest w stanie pomieścić 800 pustych, plastikowych butelek PET (by zostały przyjęte, muszą mieć czytelny kod kreskowy). Nie mogą być zgniecione. Potem trzeba urządzenie opróżnić. Za każdą butelkę automat wypluwa 10 lub 20 gr.

Buletkomat w Krakowie
Cena rynkowa takiego urządzenia to 20 tys. zł. Fot. Krakow.pl

Pomysłodawcą jest krakowski radny Łukasz Wantuch, który zarazem przeznaczył prywatne pieniądze na opłacenie pierwszych partii skupu butelek. Radny liczy, że w ten sposób uda się wprowadzić ekologiczną rewolucję, a kaucja 10 gr za butelkę zacznie obowiązywać w całej Polsce. Oprócz aspektu ekologicznego jest też aspekt porządkowy – radni liczą, że tego typu urządzenia pomogłyby w utrzymaniu porządku w mieście.

Tyle oficjalny komunikat miasta. Z lokalnych mediów można się dowiedzieć więcej. Serwis Krknews.pl informuje, że pilotaż jest przewidziany na 15 tys. butelek. Skup pierwszych 10 tys. opłaci sam Łukasz Wantuch z diety radnego, kolejnych 5 tys. to datek od jednego z mieszkańców Krakowa.

Urządzenie udostępniła nieodpłatnie firma Grand Technology. Koszt maszyny – gdyby urzędy w Polsce decydowały się na taką inwestycję – to 20 tys. zł.

– Pomysł wpadł mi do głowy podczas pobytu w Berlinie, tam nie ma na ulicy ani jednej butelki, bo są one zabierane przez bezdomnych do takich butelkomatów. Jeden taki sortbox zmieści 800 butelek, które potem są odbierane przez firmy wywożące śmieci

– mówi Wantuch cytowany przez Krknews.pl.

Z artykułu wynika, że w magistracie pojawili się m.in. przedstawiciele Miechowa i Zakopanego, zainteresowani instalacją podobnej maszyny w swoich gminach. Pomysłodawca mówi, że butelkomat w Krakowie stanął  po to, by wzmóc presję na rządzie, aby ten wprowadził kaucję za plastikowe opakowania. Jest to próba oddolnego przeforsowania zmian w prawie w tej dziedzinie.

Opracowania zewnętrznych informacji zawierają treści nieweryfikowane przez redakcję.
Źródło:
Krakow.pl, Krknews.pl


Czytaj też:

Smart gastronomia. Czy aplikacje zero waste sprawdzą się w polskich miastach?