Jako współdzielone traktujemy samochody, skutery, e-hulajnogi i rowery wypożyczane na minuty wprost z przestrzeni publicznej miasta (z ulicznych stacji bądź baz albo w tzw. modelu swobodnym – po prostu z ulicy). W ogromnej większości służą do przewozu osób (sharing transportu w Polsce obejmuje już także vany dostawcze, ale to margines).

29,6 tys. – tyle WSPÓŁDZIELONYCH pojazdów mają Łącznie do dyspozycji Mieszkańcy 11 najludniejszych miast Polski

Tak wynika z najnowszych (początek maja) analiz branżowego stowarzyszenia Mobilne Miasto (MM), promującego miejski sharing transportu w Polsce. Co ważne – MM zapewnia, że dane oparte są na realnie dostępnych pojazdach*, a nie na liczebności flot deklarowanej przez operatorów na potrzeby marketingu czy PR.

W sumie w uwzględnionych miastach** (które de facto odpowiadają za lwią część całego sharingu w Polsce) jeździ:

  • 18.560 rowerów
  • 6.450 hulajnóg elektrycznych
  • 1.080 skuterów
  • 3.480 samochodów

Pierwsza trójka miast

Dominuje oczywiście Warszawa – pod względem liczby pojazdów stolica stanowi ponad jedną trzecią całej współdzielonej mobilności w Polsce.

W Warszawie samych rowerów jest ponad 6,2 tys. (miejski system Veturilo plus pojazdy bezstacyjne firmy Arco). Do tego hit ostatnich miesięcy – elektryczne hulajnogi na minuty w liczbie 3,7 tys. (oferuje je już pięć firm). Carsharing w stolicy to 1,4 tys. samochodów. Do tego 270 elektrycznych skuterów na minuty (do niedawna była też dostępna niewielka flota skuterów spalinowych pod marką Scroot, ale jak podaje dzisiaj portal Autonaminuty.org – po zimie nie wróciły one na ulice).

Raport "Na progu przełomu" - shared mobility w Polsce
Współdzielona mobilność w miastach to de facto rewolucja w komunikacji. Przekrojowy raport na temat tej nowej branży –  pierwszy tego typu w Polsce – przygotowany przez stowarzyszenie Mobilne Miasto i portal Winwincity.pl, ukaże się już niebawem

Drugie miejsce w Polsce zajmuje Wrocław – prawie 4 tys. współdzielonych. Trzecie – Poznań, w którym jeździ ich 3 tys. W obu przypadkach ponad połowa z tych liczb to rowery.

Zwraca uwagę wysoka dostępność carsharingu w Trómieście. W generalnym rankingu zajmuje ono piątą lokatę (za Łodzią), ale liczba współdzielonych samochodów – 670 – stawia je w tej kategorii na drugim miejscu w Polsce. Trójmiasto jest też rekordzistą jeśli chodzi o stosunek carsharingu do innych współdzielonych środków lokomocji (wszystkich pojazdów łącznie jest tam 2,2 tys.). Warto tu jednak dodać, że system roweru miejskiego (Mevo) wystartował w Trójmieście dopiero kilka tygodni temu, a pierwsze e-hulajnogi pojawiły się w maju, dosłownie przed kilkoma dniami.

Dla odmiany – miastem, które carsharing jak dotąd zupełnie ominął, jest Szczecin. To jedyne miasto w zestawieniu, w którym w ogóle nie ma tych usług.

– W porównaniu z rokiem ubiegłym można zauważyć dalszy stabilny wzrost liczby rowerów oraz błyskawiczny skok kategorii hulajnóg. Jedno i drugie wskazuje na rosnącą popularność mikromobilności

– komentuje Adam Jędrzejewski, dyrektor Mobilnego Miasta.

– Na rynku współdzielenia skuterów i samochodów widzimy raczej stabilizację. Te środki transportu, jako bardziej kapitałochłonne, poszukują optymalnej formuły, modelu biznesowego i skali działania przed dalszymi wzrostami, spodziewanymi w kolejnych latach – dodaje Jędrzejewski.


* Jak podaje Mobilne Miasto: dane w zestawieniu pochodzą od operatorów, jednakże z korektą naniesioną w oparciu o ogólnodostępne dane z agregatorów współdzielonej mobilności. Kluczem jest więc faktycznie dostępna dla użytkowników liczba pojazdów (a nie deklarowana „katalogowo” przez operatorów).
** Zestawienie uwzględnia Warszawę, Wrocław, Poznań, Łódź, Trójmiasto, Kraków, Lublin, Szczecin, Białystok, Bydgoszcz i Katowice


 

Zapraszamy do śledzenia nas Twitterze
Anonsujemy tam najciekawsze nowe artykuły

@winwincitypl