Zipcar należy do pionierów, a co za tym idzie – weteranów branży carsharingowej. Jest to amerykańska sieć (obecnie zależna od koncernu Avis Budget Group), umożliwiająca wypożyczanie aut na godziny lub dni. Działa w miastach i kampusach uczelnianych w ponad 500 lokalizacjach w 10 państwach, także w Europie.

Cały raport można pobrać z tej witryny

Korzystanie z Zipcara wymaga niejako przyłączenia się do tej sieci. Członkowie wnoszą miesięczną lub roczną składkę, niezależnie od opłat za samo wypożyczenie. Członków takich, według firmy, jest już na świecie ok. 1 mln.

– Zaczynamy 19 rok działalności chcemy pokazać wpływ naszego modelu biznesowego na miasta – mówi Tracey Zhen, szef Zipcara, cytowany w komunikacie prasowym. Jego zdaniem, w czasach, gdy do miast wchodzą nowe formy mobilności, jest szczególnie ważne, by zdać sobie sprawę jak carsharing zmniejsza potrzebę korzystania z prywatnych samochodów, odblokowuje ulice i wpływa korzystnie na jakość powietrza.

Oto główne wnioski z „2018 Impact Report”:

Każde auto Zipcara w obiegu potrafi zastąpić nawet 13 prywatnych samochodów i służy średnio 80 użytkownikom. Przechodząc na korzystanie z carsharingu przeciętny kierowca pokonuje samochodem w mieście o 40 proc. mniej kilometrów niż gdy wcześniej używał własnego pojazdu. Co oczywiście przekłada się na redukcję emisji spalin (dodajmy jednak, że te dane firma zaczerpnęła z zewnętrznego badania, pochodzącego jeszcze z 2010 roku).

Powyższe oznacza, że 12-tysięczna flota pojazdów Zipcara to 156 tys. mniej samochodów na ulicach miast świata. W tym przypadku firma przemnożyła po prostu liczbę swoich aut razy 13, opierając się na danych z punktu pierwszego (podchodzilibyśmy do tych obliczeń z rezerwą)

Użytkownicy współdzielonych pojazdów Zipcara w większym stopniu niż kierowcy aut prywatnych decydują się na pokonywanie niewielkich dystansów piechotą, rowerem lub transportem publicznym. Sięgają natomiast po auto w przypadku potrzeby dalszego przejazdu lub na rekreacyjne wyjazdy poza miasto. To już świeże dane z badania przeprowadzonego w minionym roku przez samą firmę.

W Ameryce średni dystans pokonywany podczas jednego wypożyczenia to ponad 75 km (dane z systemów Zipcara), co potwierdzałoby ustalenia z punktu poprzedniego.

54 proc. użytkowników Zipcara rezygnuje z używania prywatnego pojazdu po przyłączeniu się do tej sieci. A 65 proc. podaje, że obecnie nie posiada własnego auta (zeszłoroczne badanie)

62 proc. przejazdów auta Zipcara to przewóz dwie lub więcej osób (sondaż zeszłoroczny). Średnio jeździ nimi 2,06 osoby. To znacznie lepsza średnia niż w przypadku ogółu samochodów prywatnych w Stanach (1,54  osoby w aucie).

87 proc. użytkowników Zipcara wydaje miesięcznie na transport i przejazdy mniej niż wynosi średnia w USA (to również badanie z ub. roku). I to sporo mniej – 300 dol. w porównaniu do 706 dol.


Czytaj też

Stowarzyszenie Mobilne Miasto:
„Koncesjonowany carsharing to zły pomysł. Są znacznie lepsze”